Liczne zabytki w Obornikach Śląskich

Położone niedaleko Wrocławia Oborniki Śląskie, mimo że nieduże (ok. 9000 mieszkańców), mogą się pochwalić bogatą historią, która jest związana z częstą zmianą przynależności państwowej Śląska. Jej symbolem są najpopularniejsze obiekty turystyczne tego miasta, powstałe w XIX wieku, kiedy było ono częścią Prus. Większość z nich istnieje do dzisiaj. Są to dwa kościoły, obecnie oba katolickie, oraz zespół obiektów sanatorium. Poza nimi możemy spotkać także inne budynki, które jako zabytki, nadal jednak służą do pierwotnych celów. Jako przykład można podać dworzec kolejowy, wybudowany w 1859 roku, kiedy otwarto linię, łączącą miasto z Wrocławiem. W późniejszym czasie był on przebudowany, przez co stracił pierwotną fasadę, ale nadal służy podróżnym.

Dworzec, solidne zaplecze noclegowe (noclegi Oborniki Śląskie – baza meteor) i połączenia autobusowe bardzo ułatwiają zwiedzanie miasta nawet w ramach krótkiego wypadu. Bardzo ciekawym miejscem jest park wypoczynkowy Grzybek, mający ponad 100 ha powierzchni. Wśród płaskiego terenu wyróżnia się w nim wzgórze „Grzybek”, z którego przy dobrej pogodzie można dojrzeć nawet Ślężę. Jest to drugi najwyższy punkt w Obornikach, nieco wyższy od niego jest „Belweder”, inaczej „Góra Holtei’a”. Na jej szczycie ustawiono stalowy krzyż. Znajdziemy też tam pozostałości kurhanu w okresu przedpiastowskiego, w którym pochowano prawdopodobnie kogoś zamożnego. Górę nazwano na cześć poety romantycznego Karola von Holtei. Na szczyt możemy dotrzeć pieszo lub rowerem. W samym mieście warto zatrzymać się przy budynku poczty, wybudowanym pod koniec XIX wieku i wciąż używanym.

Oprócz tego zachowała się część oryginalnego pałacu Schaubertów, dawnych właścicieli miasteczka, zwanego też czasem „pałacem”. Zaprojektował go Wiliam Grapow, autor projektu dworca kolejowego we Wrocławiu. Po II wojnie światowej pałac przeszedł w posiadanie PGR, które urządziło w nim swoje biura, wtedy to częściowo go przebudowano, częściowo popadł w ruinę, tak, że z dawnego pałacu przetrwała w stanie niezmienionym tylko ośmioboczna wieża. W pobliżu warto obejrzeć stary cmentarz ewangelicki, aby zobaczyć ciekawy sposób dekorowania nagrobków sprzed ponad 100 lat. Warto przed podróżą do Obornik zapoznać się z historią i położeniem tego typu obiektów, bo bez tego mogą nam one umknąć, kiedy będziemy wędrować ulicami miasteczka. Warto też zarezerwować sobie kilka noclegów, aby móc dobrze poznać jego okolicę.

Urlop w Krynicy Morskiej

Krynica Morska to najmniejsze miasto w Polsce co czyni go wyjątkowym. To jedno z najlepszych nadmorskich kurortów ze względu na atrakcyjną lokalizację oraz wielość ciekawych miejsc. Szeroka baza noclegowa w Krynicy Morskiej (sprawdź – http://meteor-turystyka.pl/noclegi,krynica-morska,0.html) gwarantuje różnorodność obiektów natomiast sieć turystyczna zapewnia wielość atrakcji.

W ofercie miasta znaleźć można dwa porty rybackie oraz port pasażerki i jachtowy. W tym właśnie miejscu odbywają się kursy statków do Elbląga, Fromborka i Kaliningradu. Świetną formą oraz miejscem na wieczorne spacery przy zachodzie słońca jest molo, na którym prócz wspaniałych widoków można kupić nadmorską pamiątkę z Krynicy. Kolejną perłą miasta jest znajdujący się w głębi lasu Wielbłądzi Garb, który to jest najwyższym szczytem Mierzei Wiślanej mierzący 49,5 metra. Znajduje się tam również najwyższa stała wydma w Europie, gdzie z kolei stoi wieża widokowa, na szczycie której zobaczyć można Morze Bałtyckie oraz Zalew Wiślany.

Główną atrakcją Krynicy Morskiej natomiast jest latarnia morska. Jej wysokość wynosi 29 metrów n.p.m, dając światło widoczne z odległości ponad 18 mil morskich. Do pokonania jest aż sto krętych schodów jednak widok i krajobraz jaki ujrzeć można z jej wierzchołka wynagrodzi wszystkim wcześniej włożony trud w wyjście do góry.

Krynica Morska to świetne miejsce do spędzenia urlopu z rodziną. Jest tu wiele atrakcji dla najmłodszych takich jak plac zabaw, zjeżdżalnie wodne, baseny, zjeżdżalnie dmuchane oraz wiele wiele innych. To również idealna baza wypadowa dla młodzieży gdzie istnieje wiele ośrodków campingowych oraz pól namiotowych. Dodatkowym atutem tego miejsca jest popularność, z tego właśnie względu w okresie wakacyjnym odbywa się tu wiele koncertów i festiwali.

Historyczna strona Chałup

Chałupy to mała wioska, niegdyś o charakterze rybackim, obecnie przekształcona w nadbałtyckie centrum wypoczynkowo-wczasowe. Wieś znajduje się w województwie pomorskim. Pod względem administracyjnym podlega pod powiat pucki oraz Gminę Władysławowo. Wioska była swego czasu częścią miasta Władysławowo, tak jak i wiele innych odległych miejscowości – na szczęście władysławowski kolos uległ rozpadowi, przywracając tym samą swoistą niezależność turystycznym wsiom i miasteczkom. W historii wsi funkcjonowały nazwy wywodzące się od rybackich rodzin: Budziszewo od Budziszów oraz Ceynowa od rodziny Ceynowa. Nazwa Chałupy, z kaszubskiego Chałëpë, zaczęła funkcjonować w międzywojniu, kiedy to nastąpił boom na wypoczynek nad Bałtykiem i pochodzi najprawdopodobniej od rybackich chałup.

Chałupy powstały w XVII wieku, kiedy król Władysław IV nakazał wybudować tutaj twierdzę Vladislausburg, której istotą miała być ochrona wybrzeża. Pierwotnie mieszkali we wsi przede wszystkim rybacy. Chałupy były własnością różnych rodów, między innymi Sobieckich. Ostatni właściciel Chałup pochodził z Berlina, jednakże uznał wieś za bezwartościową i porzucił ją – dlatego też rybacy przypisali sobie samodzielnie własność gruntów. Obecnie wioska jest warta fortunę, a jej wartość może spędzać sen z powiek spadkobiercom człowieka z Berlina, jeśli oczywiście istnieją i mają świadomość czynu swojego przodka. Chałupy mogą pochwalić się unikatowym położeniem – z jednej strony okala je Morze Bałtyckie, a z drugiej – Zatoka Pucka, której wody każdego roku przyciągają miłośników sportów wodnych takich jak windsurfing i kitesurfing. Wody Zatoki Puckiej do uprawiania sportów wodnych mają bardzo wysokie notowania w Europie i posiadają prestiżowy certyfikat A0.

W XIX wieku w Chałupach miał miejsce ostatni w Polsce osąd na czarownicy – osąd ten miał charakter "nagonki". Krystyna Ceynowa, z takiej racji że nie uczestniczyła w mszach świętych, a na kominie jej domu gniazdowały czarne ptaki, została uznana za wyznawczynię czarnej magii. Kobietę poddano próbie wody – ponieważ nie utonęła, co było dowodem na pakt z siłami nieczystymi, została zabita za pomocą wioseł. Historię tę opisał Stefan Żeromski w powieści "Wiatr od morza". Noclegi Chałupy oferują w wielu obiektach noclegowych, m.in. hotelach, pensjonatach czy pokojach gościnnych. Lokalna baza noclegowa cieszy się ogromną popularnością, być może dzięki nieśmiertelnej piosence Zbigniewa Wodeckiego "Chałupy welcome to". Turyści przybywają tutaj bardzo licznie, aby epatować się pięknem tej wioski oraz aby doładować się energią Bałtyku.

Mniej znane atrakcje Sopotu

Pomiędzy Gdańskiem a Gdynią znajduje się trzecie miasto – Sopot. W tej miejscowości, a dokładnie w niedalekiej odległości od molo, dostrzec można małe oraz kolorowe kutry. To właśnie tutaj znajduje się, powstała w XIII wieku przystań rybacka Jednak w obecnych czasach, pozostało tam zaledwie kilka załóg rybackich, jednak grupa ta, wbrew wszelkim stereotypom, przetrwała do dzisiaj. Co więcej, korzystają z drewnianych łodzi, takich samych jakich używano w XIII wieku. Obok przystani, znajduje się lokalny bar, w którym można posmakować świeżych ryb, prosto z morza.

Wspomniane wcześniej molo jest nie tylko tradycją Sopotu ale także całego polskiego nabrzeża, jego historia sięga 1829 roku. Nieodzownym elementem tego obiektu, który idealnie wpasował się w nadmorski krajobraz są mewy. Ptaki te są doskonałymi lotnikami a także pływakami, do tego naprawdę nieźle radzą sobie poruszając się po lądzie. I choć rozpoznawalne są one na całym świecie, mając zarezerwowane lokum w Sopocie, zobaczymy tu mewę srebrzystą oraz mewę żółtonogą. Będąc więc na sopockim molo oraz doświadczając obecności tego ptaka, ciężko wyobrazić sobie to miejsce bez jego dźwięków.

Poruszając się po Sopocie, od strony wcześniej wspomnianego molo, można dotrzeć do ulicy Wojska Polskiego. W miejscu tym znajduje się wejście na plażę o numerze 27. Po przeciwnej stronie znajduje się ulica Michała Drzymały. Dokładnie tutaj jest pięknie sytuowany budynek, którego fasada jest pomalowana, jest to byłe mieszkanie Krzysztofa Klenczona, który był członkiem legendarnych Czerwonych Gitar. Obracając się w lewą stronę widnieje napis sporych rozmiarów, o treści Rock Roll.

Baza noclegowa tego miasta jest bardzo bogata, będąc więc w Sopocie, warto udać się na spacer Aleją Niepodległości. Po jej pokonaniu można skręcić w ulicę Generała Władysława Sikorskiego, która doprowadzi nas do Opery Leśnej. Trasa ta prowadzi do skrzyżowania ulic Armii Krajowej, Generała Władysława Sikorskiego i Antoniego Abrahama tworząc słynne rondo. Specjalnie przygotowana uchwała, 30 czerwca 2006 roku, dzięki której rondo to nosi nazwę Czesława Niemena. Rocznica śmierci tego słynnego artysty, przypada na datę 17 stycznia. Był on kompozytorem, sławę uzyskał dużo wcześniej, jednak w 1967 roku skomponował bardzo popularną piosenkę pod tytułem ,,Dziwny jest ten świat". Artysta ten ma swoje miejsce także w Sopocie.

Do Piwnicznej po zdrowie i… na wakacje

Połączenie przyjemnego z pożytecznym zawsze było opcją cenioną przez Polaków, szczególnie w okresie wakacji. Obecnie także można połączyć te dwie rzeczy, czyniąc swój urlop nie tylko przyjemnym, atrakcyjnym wypadem wypoczynkowym, ale również sprawiając, że będzie on miał dobry wpływ na nasze zdrowie. W jaki sposób to zrobić? Jadąc chociażby do Piwnicznej-Zdrój, gdzie mieszczą się nie tylko ośrodki wypoczynkowe, ale przede wszystkim ośrodki zdrowotne i pijalnie regionalnych wód mineralnych, w których wykryto pozytywne biopierwiastki wpływające na nasz organizm. Wakacje w Piwnicznej-Zdrój mogą okazać się więc nie tylko zwykłym urlopem, ale i korzystną kuracją zdrowotną.

Wakacje dla wybrednych

Piwniczna-Zdrój jest miejscowością leżącą w Małopolsce w całości znajdującą się w dolinie rzeki Poprad. Z tego względu panują tu doskonałe warunki do organizowania różnych spływów, najczęściej kajakowych oraz pontonowych, rzadziej na tratwach. Dodatkowo z racji swojego położenia w dolinie otoczonej lasami i niewielkimi wzniesieniami, z których największe ma nieco ponad 1000 metrów nad poziom morza, Piwniczna-Zdrój jest doskonałym miejscem do uprawiania turystyki pieszej. Ogromna liczba turystów wynajmujących noclegi w Piwnicznej-Zdrój (kliknij -> Piwniczna-Zdrój) korzysta właśnie z takiej formy aktywnego wypoczynku. A do wyboru mają kilkanaście różnych tras – pieszych, konnych, rowerowych oraz tak zwane Ścieżki Zdrowia, które wiodą między głównymi ujęciami mineralnych wód pitnych. Dodatkowo na turystów czekają też inne atrakcje – stadniny konne, gospodarstwa agroturystyczne, place do paintballu, tory quadowe i motocyklowe. Bardziej zapaleni wędkarze mogą również skorzystać z opcji wędkowania na Popradzie, oczywiście w ściśle wyznaczonych do tego miejscach, natomiast miłośnicy sportów mają do dyspozycji boiska piłkarskie, siatkarskie oraz korty tenisowe.

Odpoczynek dla medal

Wybór rozrywek jest ogromny, zwłaszcza jeśli dorzucimy do tego również liczbę organizowanych eventów i wydarzeń kulturalnych, które odbywają się w Piwnicznej. Nic więc dziwnego, że baza noclegowa jest gotowa na przyjęcie ponad trzech tysięcy turystów jednocześnie – w hotelach, sanatoriach, w kwaterach prywatnych, ośrodkach wypoczynkowych i pensjonatach. Miejsce dla siebie znajdą również turyści podróżujący camperami lub z przyczepami campingowymi. Dużym zainteresowaniem turystów cieszą się tutejsze pijalnie wód mineralnych, w tym najbardziej znana Piwniczanka, parki zdrojowe, świetnie nadające się do spacerów oraz wspomniane wyżej szlaki turystyki pieszej. Warto przejść się szczególnie niebieskim szlakiem wiodącym od Piwnicznej aż po Łabowę.

Sandacz prosto z Borska

Ciągła pogoń za pieniędzmi i awansem musi w końcu spaść na dalszy plan – człowiek przecież nie urodził się jako maszyna. Jeśli mówi się o zdrowiu psychicznym, to weekendowy odpoczynek przed telewizorem wcale nie przywraca straconej w pracy energii – to tylko pogłębia zmęczenie. Dlaczego by więc… nie rzucić wszystkiego i nie ruszyć powędkować? Nie trzeba żadnych badań naukowych, aby wiedzieć, jak pozytywny wpływ na zdrowie ma spędzanie czasu na świeżym powietrzu – tym bardziej, jeśli ma być to leśny klimat. Gdy doda się do tego obcowanie z przyrodą, wyciszenie się i spędzenie czasu wśród urokliwej fauny i flory, będzie się na bardzo dobrej ścieżce do prawdziwego wypoczynku. Wystarczy jedynie urozmaicić to w jakąś aktywność, na przykład wędkarstwo – a efekt będzie murowany.

Jednym z miejsc, które zagwarantuje wszystkie te czynniki jest niewielka wieś w części północnej Polski – Borsk. Znajduje się na terenie parku narodowego “Bory Tucholskie” w bezpośrednim sąsiedztwie ogromnego jeziora Wdzydze. Każdego sezonu wędkarzy przyciągają okonie, szczupaki, węgorze i leszcze, które zamieszkują te wody. Również mieszkańcy korzystają z dobrodziejstw jeziora, a swoje doświadczenie chętnie przekazują początkującym. Jakie korzyści przynosi wędkowanie? Przede wszystkim spokój i wyciszenie, czego przecież tak bardzo brakuje w dzisiejszych czasach. Dodatkową zaletą jest niewątpliwie możliwość obcowania z przyrodą i podziwiania krajobrazu – to odskocznia od hałaśliwych ulic i metropolii. Wędkarstwo [klik ➤wikipedia] to także dziedzina, która uczy cierpliwości, siły i wytrzymałości – to idealna okazja, aby sprawdzić swoje możliwości i przesunąć granice. Największą zaletą jest jednak złapany okaz – to nie tylko duma związana ze złowieniem ryby, to też posiłek, którym można podzielić się z bliskimi.

Borsk udostępnia wszystko, co potrzebne do rozpoczęcia wędkarskiego urlopu. Przede wszystkim skorzystać można z dobrze rozwiniętej bazy noclegowej [klik ➤meteor], między innymi z domów wczasowych, letniskowych czy kempingowych. Posiłki (jeśli złowione przez siebie ryby już nie będą wystarczać) serwowane są w różnorodnych restauracjach, nie zabraknie także sklepów specjalistycznych, gdzie każdy wędkarz zaopatrzyć się może w niezbędny sprzęt lub poradę. Warto pamiętać, że wędkarstwo – wbrew przyjętemu powszechnie przekonaniu – to nie tylko męski sport, a każda kobieta powinna chociaż raz w życiu spróbować, jak to jest “zamoczyć kija”.

Najciekawsze zabytki w mazurskim Piszu

Pisz jest miejscowością liczącą blisko dwadzieścia tysięcy mieszkańców. Rozciąga się na powierzchni ponad dziesięciu kilometrów kwadratowych. Udokumentowana historia tych terenów rozpoczyna się w trzynastym wieku, kiedy to papież Innocenty IV przekazał panowanie nad Galindią książętom mazowieckim. Prawa miejskie istniejąca tu osada otrzymała w siedemnastym wieku. Kilkaset lat istnienia Pisza to ciągłe przechodzenie z rąk do rąk, wojny, zniszczenia pożary, choroby (w tym epidemia dżumy) oraz niemal zrównanie z ziemią przez Rosjan w 1945 roku. Pomimo tych wszystkich trudnych wydarzeń, dziś Pisz jest jednym z lepiej rozwiniętych miast w swoim regionie. Potencjalnych mieszkańców przyciąga wieloma miejscami pracy, a turystów licznymi zabytkami.

Jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych jest dom królewski z osiemnastego wieku. Mieści się on na rogu ulic: Rybackiej i 1 Maja. Nazwa obiektu nawiązuje do historii, według której miał w tym domu nocować August II Mocny. Nie jest to jednak chronologicznie możliwe. Przypuszcza się więc, że w tym samym miejscu, ale wcześniej, znajdował się budynek, w którym rzeczywiście nocował sam król. Obecnie dom królewski jest siedzibą Ogniska Muzycznego.

Kolejny zabytek to znajdująca się na ulicy Ratuszowej dziewiętnastowieczna Baszta. Budowla w stylu neogotyckim zbudowana została na planie kwadratu. Do jej wzniesienia użyto cegły, która stanowi też część zewnętrznej elewacji obiektu. Wcześniej baszta była częścią większych zabudowań browaru „Masovia”. Obecnie znajduje się tu restauracja.

Kolejnym, tym razem nieco starszym zabytkiem jest pochodzący z siedemnastego wieku kościół pod wezwaniem świętego Jana Chrzciciela. W dziewiętnastym wieku świątynia została przebudowana. Najstarszą częścią kościoła jest zwieńczona krzyżem wieża z zegarem. We wnętrzu świątyni znajdują się zabytkowe elementy wyposażenia – ołtarz, ambona, chrzcielnica i krucyfiks. Do 1945 roku kościół należał do ewangelików, czego ślady można odnaleźć chociażby w zewnętrznej elewacji. Oprócz zabytkowych kościołów, Pisz posiada przykład nowoczesnego budownictwa sakralnego. Mowa o kościele pod wezwaniem świętego Józefa Oblubieńca. Obiekt wybudowano w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia.

Poza zabytkami Pisz posiada dobrze rozwiniętą bazę noclegową (więcej na stronie meteor). Można się tu zatrzymać w jednym z hoteli – Nad Pisą, Amax, Gołębiewski, Kaliszki lub Roś. Każdy turysta na pewno znajdzie tu odpowiednie dla siebie miejsce do spania.

Karkonosze urokiem zachwycają i gości zapraszają

Wybór odpowiedniego miejsca na wakacje czy udany weekendowy wyjazd to trudne zadanie. Możliwych kierunków jest tysiące i każde z nich oferuje liczne i unikatowe atrakcje. Jakie więc miejsce pozwoli nam na odpoczynek połączony z rozrywką i aktywnym spędzaniem czasu? Jest takie miejsce. Na południu Polski, gdzie bliżej jest do Pragi niż Warszawy…

Karkonosze to najwyższe pasmo Sudetów, a zarazem całych Czech. Ze względu na unikatowe na skalę światową faunę i florę utworzono tutaj Kampinoski Park Narodowy. O tym, że jest to magiczne i bajkowe miejsce, świadczą liczby przybywających tu turystów. Łącznie całą krainę w ciągu roku odwiedza prawie dziesięć milionów osób! Nie oznacza to jednak zatłoczenia, hałasu i gwaru. Powstała infrastruktura turystyczno-wypoczynkowa spokojnie mieści wszystkich gości, oferując liczne atrakcje. Każdy zajadzie dla siebie ciche i spokojne miejsce.

Największą atrakcją Karkonoszy są liczne szczyty, które pragną zdobyć wszyscy turyści. Najwyższą i zdecydowanie najpopularniejszą górą jest Śnieżka, której wysokość wynosi 1602 m n.p.m. Na szczycie roztacza się piękna panorama na malownicze Karkonosze. To co jest niezwykłe w Śnieżce, to fakt, że panuje na niej klimat alpejski, co wpłynęło na występowanie określonych roślin, ale także na niskie temperatury, dlatego planując wspinaczkę warto zadbać o odpowiedni strój. Ponadto na szczycie znajduje się obserwatorium meteorologiczne, w którym można podziwiać magiczne i nieprawdopodobne zjawiska świetlne.

W Karkonoszach znajdują się także inne, chętnie odwiedzane góry. Wśród nich można wymienić takie szczyty jak Szrenica, na którą wspinaczka wydaje się być najprzyjemniejsza, a także potężny Śmielec i tajemniczy Wielki Szyszak. Między górami można znaleźć malownicze, głębokie jeziorka górskie, takie jak Mały i Wielki Staw.

Do wszystkich najpiękniejszych miejsc przyrodniczych Karkonoszy prowadzą liczne ścieżki turystyczne, rowerowe oraz narciarskie, gdyż kraina ta jest równie chętnie odwiedzana w porze zimowej. Pokrywa śnieżna na Śnieżce utrzymuje się od października do nawet maja. W pobliżu licznych kurortów znajdują się stoki i wyciągi narciarskie, tory saneczkowe czy trasy do narciarstwa biegowego.

Ze względu na ogromny potencjał Karkonoszy powstała tutaj imponująca baza noclegowo-wypoczynkowa (www). Najpopularniejszymi kurortami są Karpacz, Szklarska Poręba i Jelenia Góra. W każdej z tych miejscowości znajdziemy luksusowe hotele, takie jak słynny Hotel Gołębiewski w Karpaczu z parkiem wodnym. Tańszym noclegiem z pewnością będą przytulne pensjonaty, wille wczasowe, agroturystyki oraz klimatyczne, góralskie domki letniskowe.

Poddąbie – klasyka przyciąga turystów

Miejscowość inna niż pozostałe w tym regionie, która jednocześnie jest świetnym przykładem na wzrost ruchu turystycznego w ubiegłych latach o stokroć w porównaniu do liczby mieszkańców na co dzień tu mieszkających to Poddąbie. Niewielka wieś liczy sobie około 40 regularnych mieszkańców, natomiast odwiedzana jest przez tysiące turystów w ciągu sezonu letniego i kilkuset w ciągu całego roku niezależnie czy panuje tu wczesna wiosna, późna jesień, a nawet zima. Położona w przepięknych okolicznościach przyrody nad samym Bałtykiem na skraju Słowińskiego Parku Narodowego jest miejscem, które chętnie odwiedzane jest przez turystów w różnym wieku, najwięcej dominuje tu jednak tych w przedziale między 31 a 50 rokiem życia. Głównym powodem, dla którego Poddąbie jest często wybieranym miejscem zwłaszcza przez turystów w danym wieku jest przede wszystkim względna cisza, pełne bezpieczeństwo, świetne zorganizowanie infrastruktury turystycznej.

Poddąbie oferują dużo więcej miejsc noclegowych, w których będziemy mogli przyzwoicie odpocząć, niż stanowi liczba ich mieszkańców, do tego słyną one z wyjątkowego komfortu, a gościom nigdy niczego nie zabraknie. Baza noclegowa serdecznie zaprasza w swoje progi i najwyraźniej rzeczywiście spełnia szereg wymagań, jeżeli według aktualnych statystyk w całym powiecie słupskim to właśnie Poddąbie jest miejscowością najchętniej wybieraną przez turystów spośród miejscowości położonych w najbliższej okolicy.

Poddąbie z roku na rok na popularności nie traci, nawet wręcz przeciwnie. Walorem numer jeden jest piękna przyroda, ciekawe gatunki flory i fauny, jakie możemy tutaj zaobserwować. Na drugim miejscu znajduje się to, o czym marzy każdy zwolennik letniego wypoczynku – zadbana, piękna plaża, po której warto jest przejść się o wschodzie czy zachodzie słońca, a w ciągu upalnych dni zażyć kąpieli słonecznych. Przepiękne okolice zachęcają do aktywnego wypoczynku – nie brak tutaj miejsc, do których można wybrać się na rowerach, pieszo, a nawet konno. Z Poddąbia wszędzie jest blisko – również do nieco bardziej odległych miejscowości, tak więc w mniej upalne dni warto jest wybrać się w inne kaszubskie rejony, by bardziej zapoznać się z tutejszą tradycją oraz kulturą. Nie od dziś miejscowość ta – i nie bez powodu – przyciąga naprawdę wielu turystów każdego roku, nie tylko w sezonie letnim.

Na Pomorze do Kątów Rybackich

Wymarzone wakacje to nie tylko najlepsza lokalizacja wybranego przez nas kurortu ani wygodny pokój, o który powinniśmy zadbać z wyprzedzeniem. To też, a może przede wszystkim, oferta atrakcji, którą proponuje nam miejscowość, w której spędzamy urlop. Zapoznanie się z rozrywką, jest niezmiernie ważne, bowiem w ten sposób zagospodarujemy sobie czas pobytu, a co za tym idzie, będzie on dla nas bardziej wartościowy. Warto w tym celu zakupić przewodnik, dzięki któremu nie będziemy czuć się zagubieni, a nasze działania będą bardziej rozsądne.

Kąty Rybackie, to miejscowość położona w województwie pomorskim, w powiecie nowodworskim. Przy tej okazji koniecznym jest podkreślenie jej wyjątkowej lokalizacji pomiędzy Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym. To daje nam wspaniałą okazję do korzystania z wielu atrakcji związanych z wodą. Sport, rowerki, a także rejsy po okolicy to codzienność, która powinna przypaść nam do gustu. Dodatkowo możliwa jest tu nauka żeglowania, co może być wspaniałą przygodą, z której pozostanie nam patent ważny przez długie lata.

Nie zapominajmy, że Kąty Rybackie to część rezerwatu przyrody, w którym największe znaczenie odgrywają kormorany. To tu znajduje się ich największa kolonia w całej Europie. Nie zapominajmy o przygodach dla najmłodszych, a w tym celu warto odwiedzić Piracką Zatokę, czyli lunapark nad samym wybrzeżem.

Jest tu również wiele zabytków, których nie można ominąć. Ich wartość niesie ze sobą ogromne przesłanie i zapoznanie się z nimi jest szczególnie polecane. Baza noclegowa jest niewielka, ale za to bardzo dobrze zorganizowana, dzięki czemu gwarantuje miejsca dla kilku tysięcy turystów. Noclegi są tanie i ich koszt zaczyna się już od 20 złotych za dobę. Gastronomia w osadzie to kilka małych knajp, znanych z bardzo dobrego jedzenia o najwyższej jakości.